Dmitrij Sautin, źródło: chinadaily.comUrodził się w Woroneżu, 15 marca 1974r. Jeden z najwybitniejszych skoczków do wody w historii. Zdobywał medale na 5 kolejnych Olimpiadach! W sumie zdobył ich osiem, więcej niż jakikolwiek inny zawodnik w tej dyscyplinie.

Reprezentował barwy trzech państw, chociaż nie zmienił miejsca zamieszkania. Jego kariera rozpoczęła się w Związku Radzieckim. Na Olimpiadzie w 1992 roku wystąpił w barwach Wspólnoty Zjednoczonych Państw. Od 1993 roku jest reprezentatem Rosji.

Nie miał wrodzonej elegancji w ruchach jak na przykład Greg Louganis. Jego pierwszy trener porównywał go do robota. Sam o sobie mówił w 2000 roku, że popełnia mnóstwo technicznych błędów i jest skrzypiącym staruszkiem, który nie potrafi złączyć palców ani dokładnie wyprostować kolan. W jaki więc sposób udało mu się osiągnąć tak wiele? Był bardziej wojownikiem niż artystą. Wygrywał nie z powodu wzorcowej techniki, ale dlatego że skakał wyżej i kręcił się szybciej niż rywale.

Nie był też aniołkiem poza basenem. W 1991 roku jego kariera zawisła na włosku. Wracając z mocno zakrapianej imprezy z okazji świętowania pierwszego medalu na mistrzostwach Europy, w ulicznej bójce otrzymał 4 ciosy nożem w brzuch i prawie wykrwawił się na śmierć. Po dwumiesięcznym pobycie w szpitalu zdołał jednak przygotować się do startu na Olimpiadzie w Barcelonie, gdzie zdobył brązowy medal z trampoliny 3-metrowej.Źródło: games-olimpic.ru

W 2000 roku w Sydney zdobył medale we wszystkich czterech konkurencjach. Brązowe w konkursach z trampoliny i wieży, srebrny w skokach synchronicznych z trampoliny oraz złoty wspólnie z Igorem Łukaszinem w skokach synchronicznych z wieży.

W trakcie niebywale długiej kariery (zdobywał medale na międzynarodowych zawodach od 1991 do 2010 roku), Sautin pięciokrotnie zdobył tytuł mistrza Świata i 12 razy został mistrzem Europy.

Przez magazyn “FINA Aquatics World Magazine” został uznany skoczkiem dekady 2000 - 2010 (http://www.fina.org/H2O/images/stories/PR/Dmitry%20Sautin).

Miał jeszcze nadzieję na występ na Igrzyskach w Londynie (20 lat po swoim debiucie w Barcelonie!), w skokach synchronicznych, ale występując w parze z młodszym o 16 lat, Jurijem Kunakowem, przegrali rywalizację z parą Jewgienij Kuzniecow i Ilja Zacharow (na olimpiadzie w skokach synchronicznych może wystąpić tylko jeden zespół z danego kraju). Od 2010 roku, gdy został wiceprezesem Rosyjskiej Federacji skoków do wody, coraz bardziej absorbują go sprawy oficjalne. Dlatego, chociaż nie zakończył jeszcze oficjalnie kariery, nie wiadomo czy zobaczymy go jeszcze na wielkich zawodach. Z drugiej strony, jednym z jego przydomków jest: "niezniszczalny człowiek", więc być może jeszcze nie powiedział ostatniego słowa?